Spotkanie blogerek w Chrzanowie

Dzisiaj, zgodnie z obietnicą chciałabym przedstawić Wam relację ze spotkania blogerek, które odbyło się 12 marca w Chrzanowie. Spotkanie to zostało zorganizowane przez Natalię z bloga http://nataszkowiecbabik.blogspot.com/ oraz Kingę z bloga http://delightfulowa.blogspot.com/ . 
Spotkanie rozpoczęłyśmy od głośnego odśpiewania sto lat dla Patrycji z bloga http://interendo.blogspot.com/, która parę dni wcześniej obchodziła swoje urodziny. 

Następnie Natalia jedna z organizatorek spotkania zaprezentowała nam kosmetyki mineralne firmy earthcity minerals. Opowiedziała o ich zaletach oraz zaprezentowała sposób ich nakładania. 

Podczas spotkania miałam także okazję posłuchać wiele ciekawych informacji na temat kosmetyków firmy TianDe oraz wypróbować kilka z nich. O tych kosmetykach z pewnością napiszę jeszcze na blogu ;)
Kolejnym punktem spotkania była rozmowa z właścicielem firmy Polskie świece. Miałam okazję zapoznać się z całą gamą zapachów oraz zobaczyć te piękne i pachnące świece. Każda z nas otrzymała rewelacyjny zestaw świec.










Jak widzicie organizatorki spotkania postarały się o świetne prezenty dla każdej z nas i znalazły wielu sponsorów, którym bardzo dziękujemy za wspaniałe upominki  ♥





Szczotka do włosów IKOO

Ze spotkania blogerek w Chrzanowie przywiozłam m.in szczotkę do włosów  IKOO, którą od razu przetestowałam. Szczotka ta znajduje się w eleganckim, metalowym opakowaniu, które nie zdradza od razu co w nim się znajduje ;) Na pudełku znajduje się hologram, który świadczy o jej oryginalności. Już samo opakowanie jest bardzo eleganckie i oryginalne. Szczotka Ikoo dostępna jest w dwóch wersjach -  Home oraz Packed. Ja opowiem Wam dzisiaj o białej wersji Home, którą posiadam :)
Wersja Home, jak sama nazwa wskazuje, jest to wersja domowa szczotki, która nie posiada żadnego zamknięcia. W wyglądzie bardzo przypomina mi myszkę do komputera ;) Szczotka ta jest bardzo skromna, a zarazem elegancka, nowoczesna i kobieca. Jest również bardzo lekka i wygodna. Szczotki Ikoo dostępne są w całej gamie pięknych kolorów. Szczotka dobrze rozczesuje włosy, świetnie radzi sobie z kołtunami, wygładza  i nie elektryzuje ich. Dodatkowo szczotka ta posiada wgłębienie na palce, dzięki czemu pewniej trzyma się ją w dłoni. Szczotka Ikoo posiada dużą ilość ząbków o różnej długości - jest rewelacyjna i z pewnością przyciąga swoim wyglądem!!!
  
Całą gamę kolorystyczną tych szczotek znajdziecie TU, a  także w sieciach drogerii Rosmann. Cena: ok. 50 zł.

Znacie szczotki IKOO? Dajcie znać jak sprawdzają się u Was :)

Sałatka z pęczakiem

Dzisiaj przygotowałam dla Was przepis na pyszną sałatkę z pęczakiem i filetem z kurczaka lub indyka. Może przepis przyda Wam się przed świętami :)

I wersja

Składniki:

- jeden woreczek kaszy pęczak
- 2 pojedyncze piersi z kurczaka ( lub filet z indyka)
- kukurydza
- pieczarki marynowane
- mix prażonych ziaren np.: chrupiąca sałatka Bakalland,
- pieprz, sól do smaku
- pół łyżeczki musztardy
- odrobina jogurtu naturalnego lub opcjonalnie majonezu

Przygotowanie:
Pierś z kurczaka lub indyka pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju kokosowym. Do ugotowanej kaszy dodać podsmażoną pierś z kurczaka/indyka, kukurydzę oraz pokrojone pieczarki marynowane. Wszystkie składniki posypać ziarnami Bakalland. Przyprawić do smaku solą oraz pieprzem, a następnie dodać pół łyżeczki musztardy oraz odrobinę jogurtu naturalnego



Smacznego!

Mój krem numer 6

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję kremu firmy Fitomed. Sprawdźcie jak krem nawilżająco-odżywczy do cery mieszanej sprawdził się u mnie. Na początek jednak przedstawię Wam kilka słów od producenta.
 
Działanie kremu:
Nawilżające i wygładzające naskórek. Chroni przed promieniami UV w niewielkim zakresie SPF.

Przeznaczenie:
Do pielęgnacji i nawilżania cery mieszanej ze skłonnością do przesuszania.

Właściwości:
Krem o charakterze naturalnym. Dopuszcza się wahanie odcieni kremu od kremowego do jasnożółtego. Dopuszcza się istnienie nieznacznej różnicy w zapachu i barwie poszczególnych partii kremu, gdyż nie zawiera on sztucznych barwników oraz substancji zapachowych, a wahania koloru i zapachu spowodowane są zastosowaniem składników naturalnych pochodzących z kolejnych serii dostaw. Powyższe różnice w zapachu, barwie i konsystencji nie mają wpływu na jakość pielęgnacyjną kremu

Składniki:
Olej z kiełków pszenicy, olej z awokado, witamina E, hydrolat różany, koncentrat nawilżający z liposomami, masło kakaowe/

 
Moja opinia:
Opakowanie kremu jest bardzo proste w niebiesko - białej kolorystyce. Krem znajduje się w plastikowym słoiczku o pojemności 50ml, który dodatkowo zabezpieczony jest białym wieczkiem, co dla mnie jest dużym plusem. Krem ten ważny jest przez 3 miesiące od pierwszego otwarcia. Konsystencja jest dość delikatna i żelowa, a sam krem posiada lekko żółty kolor. Krem dobrze wchłania się w skórę twarzy już po kilku minutach, pozostawiając na skórze delikatną, nie tłustą powłoczkę. Zapach jest bardzo delikatny, naturalny prawie niewyczuwalny. Sam krem dobrze nawilża i odżywia skórę twarzy. Po użyciu skóra twarzy jest delikatna, miękka i gładka. Krem jest bardzo wydajny, wystarczy mała ilość kremu na pokrycie całej twarzy. Kosmetyki firmy Fitomed znajdziecie TU. 
Cena: 27 zł.


Dajcie znać czy znacie kosmetyki tej firmy i jak sprawdzają się u Was.



Jak być Glam - przewodnik po modzie i urodzie.

Jak być Glam - przewodnik po modzie i urodzie Fleur De Force został napisany w bardzo przystępny i przyjemny sposób. Książka ta podzielona jest tematycznie na kilka działów m.in: co to znaczy być glam?, uroda, włosy, moda, podróże, zdrowie i sprawność fizyczna, życie, miłość, sny i wszystko, co pomiędzy, a także YouTube i blogowanie. Cała książka wydana jest w pastelowych kolorach wraz ze zdjęciami i pięknymi rysunkami. Moim zdaniem bardzo ładna oprawa graficzna. Książka wydana jest bardzo ładnie i przejrzyście, a wszystko napisane jest prostym i lekkim językiem. Książka wydana jest przez Wydawnictwo Literackie w miękkiej oprawie i zawiera 226 stron.
W przewodniku tym znaleźć można informacje na temat tego jaki podkład czy korektor wybrać, jakie pędzle użyć do zrobienia makijażu, przepisy na szybkie maseczki na twarz, a także przepisy na zdrowe śniadania czy koktajle. W książce zawarte są również wskazówki, jak dobrze spakować podróżną walizkę, a także kilka słów na temat aktywności fizycznej.

Myślę, że książka ta przypadnie do gustu kobiecie w każdym wieku, ponieważ tematyka jest bardzo przyjemna zarówno dla młodych kobiet, które dopiero rozpoczynają przygodę z makijażem jak i dla tych bardziej dojrzalszych ;) Po przeczytaniu tej książki stwierdzam, że autorce wcale nie chodzi o to by każda z nas była glam, tylko o to byśmy były sobą.  Idzie wiosna więc to idealny czas by wprowadzić w naszym życiu kilka zmian.

 Jeśli spodobała Ci się moja recenzja książki Jak być glam, zostaw komentarz lub udostępnij mój post - będzie mi bardzo miło!

Słonecznego dnia!

Wyjątkowy prezent


Szukasz wyjątkowego i niepowtarzalnego prezentu? Ja ostatnio znalazłam sklep, gdzie można kupić coś oryginalnego, fajnego i spersonalizowanego ---- https://eprezenty.pl/
Prezenty spersonalizowane czy dedykowane to takie, które są zrobione i przeznaczone dla wybranej osoby ponieważ zawierają specjalny grawer, dedykację, opis bądź też zdjęcie. Od jakiegoś czasu prezenty te są coraz częściej wybierane ze względu na ich oryginalność, indywidualność i wyjątkowość. Myślę, że prezent z grawerem nadaje się na każdą okazję np.: na Dzień Mamy, urodziny, chrzciny czy bierzmowanie...

Ja ostatnio otrzymałam bambusową deskę do krojenia z moim logo ;) Logo wykonane jest techniką laserową bardzo dokładnie i ładnie, a deska jest rewelacyjna. Jest odporna na ścieranie, działanie wilgoci i zabrudzenia. Wymiary deski to: 30x30 cm. Do deski zamontowany jest metalowy uchwyt. Aby deska zachowała piękny wygląd przez długi czas, należy ją co jakiś czas „impregnować” oliwą spożywczą. Z pewnością zobaczycie ją jeszcze nie raz na moim blogu. Deskę znajdziecie TU.
Na naszym stole od jakiegoś czasu gości również piękny słoik na słodkości z grawerem. Słoik wykonany jest ze szkła, jego pojemność wynosi 1,1 litra. Jest także wyposażony w gumową uszczelkę, która precyzyjnie zatrzymuje świeżość przechowywanej żywności. Przy wieczku słoika jest ozdobny sznurek. Idealnie pasuje na nasze ciasteczka. Słoik ten możecie znaleźć TU.


Jak widzicie moje prezenty są bardzo praktyczne i wyjątkowe...

Jeśli szukacie niepowtarzalnego prezentu zobaczcie co znajduje się na https://eprezenty.pl/


Herbatki od EcoBlik

Dzisiaj kilka słów o herbatkach od EcoBlik. Ostatnio otrzymałam herbacianą przesyłkę, która bardzo przypadła mi do gustu. Herbatki, które otrzymałam są świetne zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Jednak dzisiaj chciałabym Wam napisać kilka słów o herbatce dla aktywnych DETOX. Ta herbata skierowana jest dla osób dorosłych. Jednak czystek, koper włoski i melisa skierowane są także dla dzieci. Zacznę jednak trochę nietypowo, bo od opakowania herbatki DETOX, które bardzo mi się spodobało i zachęca do wypicia tej właśnie herbaty. Opakowanie jest w jaskrawych kolorach oraz z dużą dawką informacji na temat aktywności fizycznej.

Dlaczego DETOX jest tak istotny? Organizm magazynuje toksyny w komórkach tłuszczowych. Podczas podejmowanej aktywności fizycznej i stopniowej utraty tkanki tłuszczowej – na rzecz pięknie wyrzeźbionych mięśni – toksyny skumulowane w komórkach tłuszczowych ponownie wracają do układu krążenia. Ten proces może niekiedy powodować pogorszenie się samopoczucia, zmęczenie, a w skrajnych przypadkach nawet osłabienie, zawroty i bóle głowy oraz mdłości - są to objawy zatrucia. Aby w tym czasie wspomóc organizm, należy – poprzez przyjmowanie odpowiedniej ilości płynów – na bieżąco usuwać krążące po organizmie toksyny. Doskonałym rozwiązaniem są herbaty ziołowe.


Skład herbatki:

- ziele jasnoty, właściwości przeciwzapalne i dezynfekujące.
- ziele uczepu, przyśpiesza przemianę materii i wydala substancje trujące.
- lebiodka, pobudzający tworzenie soków żołądkowych, przeciw wzdęciom, moczopędny, napotny, hamuje rozwój bakterii chorobotwórczych, poprawiający przemianę materii.
- ziele rzepiku, który ma właściwości ściągające i odkażające, działa moczopędnie, przeciwzapalnie
- kwiat bzu czarnego ma działanie antywirusowe oraz wychwytują wolne rodniki
W opakowaniu znajdziecie 20 saszetek x 2g .

Herbatka dostępna jest TU

Herbata ta bardzo przypadła mi do gustu ponieważ jest pyszna i ma delikatny, ziołowy smak. Herbatę należy pic 2-3 razy dziennie po jednej saszetce. Kolejne informacje o herbatkach EcoBlik już niedługo ponieważ uwielbiam ich produkty!!!



Perfumy na każdą okazję

Dzisiaj 8 Marca Dzień Kobiet, w tym dniu chyba każda kobieta lubi otrzymywać jakieś drobne upominki np.: kwiaty, perfumy...
Z tej okazji przygotowałam dla Was recenzję perfum, które otrzymałam dzięki uprzejmości www.perfumik.pl, który od dawna kusi pięknymi zapachami. Perfumy te inspirowane są znanymi, markowymi zapachami. Perfumetki, który otrzymałam  są w szklanej butelce z atomizerem o pojemności 33 ml. Dodatkowo butelka zapakowana jest w pudełeczku na którym znajdziemy oznaczenia i skład produktu. Butelka jest bardzo praktyczna i wygodna, idealna do torebki czy kosmetyczki. Dzięki temu perfum ten możesz mieć zawsze przy sobie.

Pierwszy perfum, który otrzymałam to zapach inspirowany Gucci Bamboo

Gucci Bamboo marki Gucci to kwiatowe perfumy dla kobiet. Są to nowe perfumy, Gucci Bamboo został wydany w 2015 roku. Koncepcja nowego zapachu Gucci to nowoczesna interpretacja ikony marki – bambusa.  Silny i elegancki – to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i charakterystycznych elementów wzorniczych, stanowiących układ odniesienia dla współczesnej kobiety Gucci.  Posiada naturalną odporność porównywalną do stali oraz niezwykłą delikatność w dotyku.  Drzewne ciepłe nuty pulsują i w nucie serca, i w głębi kompozycji. Intensywny sandałowiec, wanilia tahitańska oraz unikatowe akordy ambry kontrastują z nieodłączną kobiecością egzotycznych kwiatowych nut lilii Casablanca, kwiatów pomarańczy i delikatnego YlangYlang.

Zapach ten jest dość trwały, bardzo subtelny oraz delikatnie słodki. Sprawi, że każda kobieta poczuje się magicznie i wyjątkowo, a także poprawi humor nawet w szare i ponure dni. Według mnie idealnie sprawdzi się na wiosnę czy lato. Mój faworyt ;)

Drugi to zapach inspirowany jest zapachem Hugo Boss Woman

Hugo Boss Woman to kobieta z własnym niepowtarzalnym stylem. Silna, nowoczesna, pewna siebie. Zapach kwiatowo-owocowy, delikatny, słodki, świeży. Otula ciało i pobudza zmysły.Jest jak powiew delikatności. Zapach to harmonia minimalizmu i zmysłowości, skomplikowany i subtelny.

Nuty zapachowe:
Nuty głowy: pomarańcza, mandarynka, kumkwat.
Nuty serca: kwiat pasji, ylang-ylang, frezja.
Nuty podstawy: drewno sandałowe, wanilia, drewno cedrowe, irys, piżmo.


Świeży i delikatny zapach, który świetnie sprawdzi się na wiosnę czy lato. Perfum ten jest dość trwały i bardzo podobny do oryginału.

Trzeci zapach natomiast inspirowany jest Roberto Cavali Just Cavalli
Just Cavalli marki Roberto Cavalli to kwiatowe perfumy dla kobiet. Just Cavalli został wydany w 2013 roku. Just Cavalli stworzyli Nathalie Lorson i Fabrice Pellegrin.  Zapach przepełniony nieokiełznaną namiętnością i kobiecą siłą. Intryguje, porywa, hipnotyzuje – jak inne kreacje zapachowe Roberto Cavalli.  Nutę głowy stanowi neroli; nutą serca jest kwiat tahitiańskiej gardenii; nutą bazy jest drzewo różane.

Zapach ten jest dość mocny, trwały jak dla mnie idealnie sprawdzi się podczas jesiennych czy zimowych dni. W tym okresie zazwyczaj używam trochę mocniejszych perfum. Na stronie www.perfumik.pl znajdziecie bardzo duży wybór perfum zarówno damskich jak i męskich. Ceny tych perfum są bardzo przystępne więc myślę, że warto odwiedzić stronę www.perfumik.pl i wybrać coś dla siebie! To może być świetna odmiana :) Za niewielkie pieniądze możemy przetestować wiele pięknych zapachów i wybrać swój ideał :)


A Wy jakich używacie perfum? Jakie są Wasze ulubione zapachy?

Nawilżający szampon do włosów ALOE bio 50

Dzisiaj w samo południe przygotowałam dla Was recenzję SUPERNAWILŻAJĄCEGO SZAMPON DO WŁOSÓW, który zawiera 50% czystego soku aloesowego bio. Dzięki tej dobroczynnej substancji czyni z tego szamponu unikalny preparat pielęgnacyjny, dający skórze zdrowie i blask. Szampon ten nadaje się do częstego stosowania, do wszystkich typów włosów delikatnie myje, przywracając włosom blask i witalność dzięki zawartości betainy, aloesu, panthenolu i protein z pszenicy.

Sok z ALOE VERA - legendarnej rośliny uzdrawiającej - dzięki zawartości ponad 140 biologicznie czynnych składników - polisacharydów, witamin i soli mineralnych ma silne działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, łagodzące, nawilżające - przyspiesza procesy gojenia skóry, jej wzrost i naprawę. Każdy z produktów zawiera 50% tej dobroczynnej substancji.
 
WAŻNE!
Produkt nie zawiera SLeS, parabenów, silikonów, substancji ropopochodnych, barwników ani składników pochodzenia zwierzęcego.

Pojemność: 250 ml
Cena: ok 30 zł
http://kosmetykinaturalne.com.pl/
 
 
 
Moja opinia:
 
Konsystencja szamponu jest żelowa, dość gęsta, nie przelewa się przez palce. Szampon dobrze się pieni, wystarczy mała ilość szamponu, aby dobrze umyć włosy. Zapach szamponu jest bardzo delikatny, świeży i bardzo przyjemny.  Po zastosowaniu szamponu włosy są błyszczące i delikatne oraz dobrze się rozczesują. Delikatny, świeży zapach szamponu utrzymuje się na włosach. Szampon znajduje się w poręcznej butelce o pojemności 250 ml, którą można spakować do kosmetyczni, a także idealnie pasuje na półkę w łazience, dzięki czemu nie zabiera dużo miejsca. Jestem bardzo zadowolona z szamponu ponieważ włosy są błyszczą, miękkie i delikatne w dotyku. Z tej serii możecie znaleźć także nawilżającą odżywkę do włosów - ALOE bio 50 - nawilżająca odżywka do włosów 250ml oraz mus pod prysznic - ALOE bio 50 mus pod prysznic 250ml
 
Stosujecie naturalne kosmetyki? A może znacie już ten szampon to podzielcie się swoją opinią.
 


Dietetyk radzi: odpowiedzi na Wasze pytania

Przez cały tydzień zbierałam przesłane przez Was pytania do DIETETYKA i dzisiaj przyszedł czas na odpowiedzi. Dominika Pawluk Dietetyk Kliniczny udzieliła odpowiedzi na Wasze pytania. Pytania zostały opublikowane w oryginale (bez jakichkolwiek zmian).
  
 
PYTANIE I:
Witam chciała bym się dowiedzieć czego powinnam unikać w swojej diecie oraz co jest dla mnie zalecane oraz ile wynosi moje dzienne zapotrzebowanie na kalorie. Mam 30 lat i choruje na Hashimoto oraz PCOS. Przyjmuję euthyrox w dawce 50. Mam 171cm wzrostu i ważę 65kg, BMI mam ok, ale nie jest to moja wymarzona waga. Moje ciało jest nieproporcjonalne, ponieważ górna część sylwetki jest szczupła lub wręcz chuda, problem zaczyna się od bioder w dół. Biodra mam szerokie i wystający brzuch (również z powodu skrzywienia kręgosłupa, który wypycha mój brzuch do przodu). Nogi mam szczupłe, więc ewidentnie tłuszcz osadza mi się w okolicy bioder i brzucha. Wydaje mi się, że jej nie za dużo i tak tez twierdzi mój chłopak oraz znajomi, ale i tak mam tendencje do tycia. Niestety problem stanowi także trądzik, unikam kaka, ale mimo tego mam problemy z cerą. Chciała bym wiedzieć jaka dieta jest dla mnie zalecana. Może po prostu jem jakieś produkty, których nie powinnam. Myślę, że zdrowo się odżywiam, ale waga nie chce spaść. Przedstawiam moje przykładowe menu:
I śniadanie (godz. 6:30): 1 kawałek ciemnego chleba z białym serem, odrobina soli i pieprzu całość polana olejem lnianym, kawałeczek czerwonej papryki. Kawa rozpuszczalna z 1 łyżeczki z mlekiem i 2 łyżeczki brązowego cukru.
 
II śniadanie (godz. 10:00): Kanapka złożona z 2 kawałków ciemnego chleba z sałatą, plastrem chudej szynki i ogórkiem zielonym z odrobina soli i pieprzu. Kawa rozpuszczalna z 1 łyżeczki z mlekiem i 2 łyżeczki brązowego cukru.
 
Przekąska ( godz. 12:00/13:00): 1 jabłko lub 1 banan lub 1 pomarańcza lub sałatka z różnych owoców  ale niewielka porcja.
 
Obiad (16:00): Obiady robię przeróżne dlatego podam przykładowe posiłki:
zapiekanki z kaszy pęczak/ pełnoziarnistego makaronu lub kaszy jęczmiennej z piersią kurczaka lub mięsem mielonym z łopatki i warzywami: pieczarki, papryka, kukurydza, szpinak, żółty ser i koncentrat pomidorowy.
Pierś z kurczaka/kotlet schabowy w postaci kotleta w panierce lub bez panierki, kurczak pieczony lub z rożna, do tego ziemniaki w małej ilości lub biały/brązowy ryż, surówka lub ogórek ze słoika, buraczki, marchew. Zupy: ogórkowa, pomidorowa, rosół, warzywna, pieczarkowa lub inne. ( jeśli jem zupę to drugiego dania jem znacznie mniej lub mniej kaloryczne danie np. naleśnik z serkiem Danio). Staram się nie jeść tłustych, kalorycznych lub niezdrowych posiłków.
 
Deser: I tu niestety grzeszę, bo zjadam np. kawałek ciasta, ciastka lub ptasie mleczko czy wafelka, ale staram się by to była 1 rzecz lub mało. Niestety po południu czuję znaczny spadek cukru w organizmie i robię się senna, otumaniona i musze zjeść coś słodkiego. Czasami jak nie zjem to zaczyna boleć mnie głowa a po słodkim ból znika.
 
Kolacja: 1 kawałek chleba z białym serem/ plastrem żółtego sera/ plastrem szynki. W międzyczasie wypijam ok. 2 zielonych herbaty na dobę i z pół litra wody. Z powodu mojej pracy w czasie jej wykonywania nie mogę pić za bardzo wody, ponieważ nie mogę opuszczać stanowiska pracy zbyt często i wychodzić do toalety. W mim przypadku ledwo się napije już musze lecieć siusiu.
 
ODPOWIEDŹ: W oparciu o normy żywienia kaloryczność dla Pani wynosi 2200 kcal. Zakładając średnią aktywność fizyczną. Co do produktów zalecanych w Pani schorzeniach poleciłabym te z wysoką zawartością selenu (który korzystnie wpływa na poziom jodu w organizmie), można te produkty włączyć do diety np. szparagi, cebula, jaja, kapusta, pestki dyni oraz słonecznika. Zwiększyć ilość kwasów omega -3, który znajduje się m.in. w rybach (np: łosoś), lnie (nasiona) i orzechach włoskich. Odpowiednia podaż witamin D3. Niestety w ciągu roku nie mamy zbyt wiele możliwości, żeby cieszyć się słońcem, dlatego warto suplementować tą właśnie witaminę, która odgrywa kluczową rolę w stymulacji procesów autoimmunologicznych w naszym organizmie. Co do produktów, które należy ograniczyć ( to jest kwestia względna , każdy chory reaguje inaczej i trzeba tu obserwować nasz organizm, po jakich produktach odczuwamy zwiększenie dolegliwości) Tutaj poradziłabym spróbowanie diety bezglutenowej (gluten zawarty w diecie powoduje silne pobudzenie układu immunologicznego, szczególnie ten zawarty w pszenicy ). Czyli wyeliminowanie produktów na bazie pszenicy (czy z samej pszenicy) w pierwszej kolejności. Częściowe zrezygnowanie z produktów mlecznych. Zawierają one kazeine, białko które może działać niekorzystnie na jelita, zmniejszając wchłanianie substancji odżywczych z pożywienia. Jeżeli chodzi o jadłospis to mam, tylko małe propozycje i sugestie: 1) więcej wody zamiast dwóch szklanek zielonej herbaty 2 szklanki zielonej herbaty to za dużo w zupełności wystarczy jedna a zamiast tego może wypić więcej wody(pół litra wody to za mało, żeby jednak nie chodzić co chwile do toalety można do wody dodać odrobine soli (polecam himalajską), łyżkę miodu i plasterek cytryny na 1-1,5 l wody), niedobór wody może powodować właśnie bóle głowy 2) Brak dodatku warzywnego podczas kolacji 3) Ograniczenie słodkich przekąsek Mam nadzieje, że informacje będą dla Pani przydatne i pomogą w poprawie samopoczucia. Jednak proszę pamiętać ,że te informacje to tylko sugestie i musi Pani obserwować reakcje swojego organizmu na różne produkty oraz być pod stałą opieką lekarza. Dodatkowo polecałabym aktywność fizyczną 2-3 razy w tygodniu po godzinie (spacer, basen, fitness). Ważne by pamiętać, że ćwiczenia nie mogą być o dużej intensywności by dodatkowo na początek nie obciążać swojego organizmu.
 
PYTANIE II: Ile razy ćwiczyć w tygodniu aby było ok?

ODPOWIEDŹ: Optymalnie jest to 3-4 dni w tygodniu umiarkowanej aktywności fizycznej po 30 minut, jednak by efekty były korzystne wartość ta powinna wzrosnąć do 60 minut. Może to być np. spacer (szybki marsz, joga, pilates, łagodny bieg lub po prostu na początek wyjście z psem.

PYTANIE III: Witam serdecznie! Przeczytałam, że można zadać pytanie więc ja chciałabym zapytać o formę aktywności fizycznej przy sporej nadwadze. Ile razy w tygodniu powinnam ćwiczyć na orbitreku i po ile minut? A do tego zaczęłam uprawiać nordic walking i moje pytanie brzmi, czy codziennie spacery z kijami po godzinie nie zaszkodzą zrzucaniu mojej nadwagi? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz. Pozdrawiam WIOLETTA
 
ODPOWIEDŹ: To ja mam pytanie do Pani, jak duża jest ta nadwaga ? Prosiłabym o podanie wzrostu i wagi. Ponieważ, przy dużej nadwadze, należy wykonywać delikatne ćwiczenia, aby dodatkowo nie obciążać jeszcze i tak już nadwyrężonych stawów. Myślę, że spacery z kijkami nie będą Pani przeszkadzać w dążeniu do upragnionej wagi, jednak musi robić to Pani prawidłowo by nie obciążać stawów. Co do orbiterka, to proponowałabym 2 x w tygodniu po 30 minut, zakładając, że Pani jeszcze dodatkowo nie będzie obciążała stawów.
 
PYTANIE IV: Ile wody powinien pić każdy z nas w ciągu dnia? Czy w tą ilość wchodzi też herbata?

 
 
ODPOWIEDŹ: Od 1,5 do 2 l na dzień, wody mineralnej. Herbata, kawa i inne napoje do tego się nie wliczają.

PYTANIE V: Kiedy można wprowadzać u maluszków mleko krowie?

ODPOWIEDŹ: Zaleca się, aby mleko krowie podawać dzieciom od 1 roku życia, stopniowo w małych ilościach by nie narazić dziecka na nadmierne obciążenie solami mineralnymi, które się w taki mleku znajdują.

PYTANIE VI: Kiedy można wprowadzać u maluszka cytrusy?

ODPOWIEDŹ: Z cytrusami należy uważać ponieważ, zawierają one silne alergeny, które mogą uczulić dziecko. Dlatego też, wprowadzamy je stopniowo i w małych ilościach. Po podaniu takiej małej porcji obserwujemy czy u maluszka występują jakieś objawy niepożądane. Również trzeba pamiętać by nie wprowadzać takich specyficznych produktów razem, by w razie gdy wystąpi reakcja alergiczna wiedzieć co maluszka uczuliło. 
 
 
 
 
 
 
 
PYTANIE VII: Jakie zamienniki na stosować u dzieci zamiast słodyczy?
ODPOWIEDŹ: W głównej mierze owoce (banany, jabłka ) Ciasteczka owsiane z dodatkami lub herbatniki. Dobrze sprawdza się też ciasto marchewkowe, gdzie możemy "przemycić" dziecku porcje warzyw. 
 
Jeśli macie jeszcze jakieś pytania do naszego DIETETYKA to zapraszam! Do końca miesiąca możecie przesyłać swoje pytania, a już za tydzień zostaną opublikowane wraz z odpowiedziami.

Ciasto jaglane

Na dobry początek weekendu przygotowałam dla Was coś słodkiego...
Ciasto z kaszą jaglaną, które sprawdziłam osobiście jest pyszne i przede wszystkim zdrowe :)Ostatnio zajadaliśmy się tym pysznym ciastem więc i dla Was podaję przepis.

Składniki:

1/2 szklanki kaszy jaglanej ECOBLIK
170 g jogurtu naturalnego
50 ml oleju
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki płynnego miodu
1 łyżka masła orzechowego 90%
2 pełne łyżeczki kakao
kilka orzechów laskowych Bakalland do dekoracji



Sposób przygotowania:
Kaszę jaglaną płuczemy, zalewamy 1,5 szklanki wody i gotujemy ok. 10 minut, aż będzie miękka. Jajka, olej, jogurt naturalny, proszek do pieczenia i płynny miód mieszamy w wysokim naczyniu z ugotowaną i odcedzoną kaszą jaglaną.

Dzielimy masę na dwie części: do jednej dodajemy kakao, a do drugiej masło orzechowe. Każdą z mas miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.

Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy na nią jasną masę, a następnie delikatnie przekładamy na wierzch ciemną masę. Dekorujemy orzechami laskowymi Bakalland. Pieczemy 40 minut w temperaturze 180°C.

Smacznego!



Peeling ryżowy

Dzisiaj przygotowałam dla Was post na temat peelingu ryżowego do twarzy dla wszystkich typów skóry. Ryżowy peeling przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry twarzy. Naturalne składniki delikatnie oczyszczają, sprzyjają głębokiemu odżywieniu i nawilżeniu.

Ryżowy puder - chroni skórę przed utratą wilgoci i wpływu zewnętrznych niekorzystnych czynników, delikatnie oczyszcza

Mleczko syberyjskiego lnu - zawiera wszystkie niezbędne substancje dla pełnego odżywienia skóry, sprzyja regeneracji komórek

Organiczne olej irysa - naturalny przeciwutleniacz, intensywnie nawilża i podtrzymuje elastyczność skóry.

Sposób użycia: lekkimi, masującymi ruchami nanosimy na wilgotną skórę twarzy, zmywamy wodą.

 
PRODUKT ZAWIERA 100% NATURALNYCH SKŁADNIKÓW

Skład: Salt, Glycerin, Butyrospermum Parkii(masło shea), Cocamidopropyl Betain, Oryza Sativa (Rice) Powder (puder ryżowy), Cocamidopropyl Betaine, Hydrolyzed Rice Protein (proteiny ryżowe), Organic Iris Sibirica Root Oil (organiczny olej irysa syberyjskiego), Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil/ Xanthan Gum (mleczko syberyjskiego lnu), Parfum.

Pojemność: 100 ml
Cena: ok. 20 zł
Moja opinia:
Peeling umieszczono w zgrabny, poręczny, odkręcany słoiczek. Peeling posiada dość gęstą konsystencję i jest bardzo wydajny. Aby wykonać peeling wystarczy mała ilość produktu, aby dobrze oczyścić twarz. Zapach peelingu jest dość intensywny, kwiatowy.

Skóra już po pierwszym użyciu peelingu jest:
- dobrze oczyszczona
- odżywiona
- nawilżona
- miękka
- gładka
- delikatna


Peeling bardzo skuteczny, u mnie sprawdził się idealnie. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, tym produktem. Dlatego, też z czystym sumieniem mogę go Wam polecić.

Peeling ten możecie kupić na stronie http://kosmetykinaturalne.com.pl/

A Wy znacie ten peeling? Używałyście go? Jeśli tak, dajcie znać jak sprawdził się u Was!

Już dzisiaj startują darmowe porady dietetyka!

Już od dzisiaj, aż do końca miesiąca  możecie zadawać pytania do dietetyka, które od dawna Was nurtują. Pytania możecie kierować:
- za pośrednictwem maila codziennoscnasza@gmail.com
- za pośrednictwem Facebook'a
- zostawić pod tym postem
Na wszystkie Wasze pytania odpowie Dominika Pawluk Dietetyk Kliniczny.


Poniżej kilka słów od Dominiki:




Mam na imię Dominika i jestem dietetykiem klinicznym. Od zawsze interesowałam się żywieniem i to jaki wpływ ma na nas to co zjemy. Stąd taki kierunek studiów :) Zawsze wszystko staram się sprawdzić w praktyce, wszystkie przepisy i ćwiczenia testuje na sobie. Lubię aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu, latem ciężko mnie spotkać w domu. Mam nadzieje, że spędzicie tu ze mną miło czas, a przy okazji dowiecie się czegoś interesującego na temat żywienia.


 
W związku z tym, iż pytań już pojawiło się bardzo dużo chciałabym Was poinformować, że Dominika Pawluk Dietetyk Kliniczny będzie odpowiadała na Wasze pytania po każdym zakończonym tygodniu. Wszystkie pytania wraz z odpowiedziami pojawią się na blogu.